Przyjmujesz w domu
Święta, urodziny, kolacja ze znajomymi. Nakrycie, menu, zaproszenia i rozsadzanie, żeby goście chcieli wracać.
Jak nakryć stół, przyjąć gości i swobodnie czuć się w każdej restauracji.
Wojciech S. Wocławkonferansjer i trener savoir-vivre'u
Wtedy myśli się o wszystkim, tylko nie o rozmowie. A przecież nie po to siadamy do stołu, żeby się stresować!
Przewijaj, a stół nakryje się sam. Każdy element to jedna rzecz, którą po lekturze będziesz po prostu wiedzieć.
Który talerz do której potrawy i po co na stole podtalerz, na którym nie kładzie się jedzenia.
Po który widelec sięgnąć najpierw, gdy przy talerzu leży ich kilka.
Jak ułożyć sztućce, żeby obsługa bez słów wiedziała, że to tylko przerwa.
Który kieliszek do jakiego wina i dlaczego niektóre białe smakują lepiej w pękatych.
Na który talerzyk trafia pieczywo i jak je jeść, żeby się nie obsypać okruchami.
Jak używać serwety i do czego ona nie służy.
Jakimi sztućcami jeść desery i jak poradzić sobie z daniami, które mogą sprawić kłopot.
Jak rozsadzić gości i kiedy przygotować wizytówki z imionami.
A do tego toasty, zaproszenia, szwedzki stół, spotkania biznesowe i elegancki sposób na rachunek.
Zamów książkęMiędzy „zjeść” a „najeść się” rozciąga się cała historia naszej cywilizacji.
Przy stole świętujemy, zawiązujemy przyjaźnie, zakochujemy się, godzimy, negocjujemy, zawieramy ważne umowy, wychowujemy dzieci i żegnamy najbliższych.
Ze wstępu do książki
Słyszymy „zasada savoir-vivre'u” i od razu sztywniejemy. Niepotrzebnie. To gotowe rozwiązania, sprawdzone przez pokolenia w sytuacjach, w których prędzej czy później znajdzie się każdy z nas.
„Pamiętacie grę The Sims? Kiedy rozmowa szła dobrze, nad głowami ludzików świeciły się zielone plusy. Znajomość zasad sprawia, że przy naszych głowach też się świecą.”
Im mniej energii idzie na drobiazgi, tym więcej zostaje jej na rozmowę i bycie z drugim człowiekiem. Nie chodzi o to, żeby imponować. Chodzi o to, żeby czuć się swobodnie.
23 rozdziały, od nazw przyjęć po płacenie rachunku. Wszystko, czego autor latami szukał w wielu książkach, w końcu zostało zebrane w jednej.
Spis treści
NowośćCały ten spis w Twoich rękach23 rozdziały, od nazw przyjęć po płacenie rachunku.
Zamów książkęNajpierw powstał tekst, potem lista zdjęć do niego. Scenariusz sesji, wydrukowany, byłby wielki jak dywan: fragment książki, miejsce, kadr, stroje każdej osoby. Zdjęcia wykonał Andrzej Belina Brzozowski.
„Czytałem książki, w których tekst mówił jedno, a zdjęcie drugie. Czytelnik nie wie wtedy, co jest prawdą. W mojej książce tego dylematu nie będzie.”




NowośćZdjęcia z tej sesji stoją w książce przy tekścieKażde pokazuje dokładnie to, o czym czytasz obok.
Zobacz w książceDla każdego, kto chce czuć się przy stole swobodniej. Każdy bywa przy nim gdzie indziej, więc każdy znajdzie tu swoją część.
„Jak człowiek sobie to wszystko poogląda i potem jedzie na wakacje do dobrego hotelu, to przynajmniej wie, co zrobić z tymi wszystkimi widelcami.”
Święta, urodziny, kolacja ze znajomymi. Nakrycie, menu, zaproszenia i rozsadzanie, żeby goście chcieli wracać.
Lunch z klientem, randka, kolacja degustacyjna. Wspólny język z kelnerem sprawia, że wychodzi się w lepszym humorze.
Aperitif, koktajl, bankiet, gala. Po lekturze każda z tych nazw będzie czytelna, a bufet przestanie stresować.
Szkoły branżowe, początkujący kelnerzy, catering, hotele. Na czym polega gościnność i jak tworzy się komfort gościa.
To nie jest opowieść o przepychu. To książka o elegancji, dobrym smaku i proporcji. O tym, jak stworzyć sytuację, w której wszystko jest na swoim miejscu, a inni czują się dobrze.
Odnajdujesz się w lewej kolumnie? Ta książka jest dla Ciebie.
Zamów książkę
Żeby na następnej kolacji, weselu czy lunchu z klientem myśleć o rozmowie, a nie o tym, który widelec wziąć. Przed ważnym spotkaniem wraca się do niej jak do ściągi.
W przedsprzedaży 79,90 zł zamiast 89,90 zł, e-book w zestawie
Dla syna, córki, kolegi, przyjaciółki. Dla gospodarzy, którzy lubią przyjmować gości. Dla pary, która urządza pierwszy wspólny dom. Dla kogoś, kto zaczyna pracę, w której jada się z klientami. Książka ze zdjęciami robionymi specjalnie do tekstu dobrze wygląda w dłoniach i na półce.
Dwa egzemplarze w przedsprzedaży: 139,90 zł
Zamów na prezentOstatni rozdział to dziesiątki pytań, które przez lata zadawali autorowi uczestnicy szkoleń i widzowie jego materiałów. Kilka z nich, z odpowiedziami z książki.
Pomimo tego (albo ze względu na to) nie należy… Podczas spotkań przy stole telefon trzymamy w kieszeni, a najlepiej gdzieś z dala od siebie. Będziemy mogli skupić się wtedy na rozmowie.
Uśmiechnąć się i ukłonić! Nie ma potrzeby zatrzymywać się przy ich stoliku i rozmawiać. Albo my musielibyśmy nad nimi wisieć, albo oni wstać. Być może przy wyjściu będzie okazja zamienić parę słów.
Nie uciekać od razu. Kiedy kelner podejdzie po zamówienie, powiedzieć coś w stylu: „Karta jest wspaniała. Niestety dostałem właśnie informację, że muszę za chwilę być niemal na drugim końcu miasta. Mam nadzieję, że będę mógł tutaj zajrzeć niedługo”.
A potem postawić sobie za cel powrót do tego miejsca. Skoro zagląda się do takiej restauracji, to dlatego, że w jakiś sposób nas fascynuje.
Porcje są małe, ponieważ dań jest siedem albo i dziewięć. Razem złożyłyby się na więcej niż porządny obiad. Do eleganckich restauracji nie chodzi się zresztą po to, żeby zaspokoić głód, tylko dla przeżyć: towarzyskich, kulinarnych, estetycznych. Potrzeba wiary. Gorzej, jeśli się trafi na ateistę…
Tak, ale dopiero po tym, jak po nie sięgniemy. Po przyjściu do stołu nie przenosimy noży na lewą, a widelców na prawą stronę, bo to za dużo zamieszania. Gdy zostanie podane danie, po podniesieniu sztućców możemy je przełożyć z jednej ręki do drugiej.
Jeśli specyficznie pachnie i dopiero pracuje nad swoimi manierami, to nie. Jeśli po przyjściu kładzie się spokojnie na swoim miejscu i nie opuszcza go aż do wyjścia, to tak. Mały koc pomaga wyznaczyć pieskowi jego miejsce. Trzymanie psa na kolanach, tak że zagląda na stół, to o krok za daleko.
NowośćDziesiątki kolejnych pytań i odpowiedziWszystkie w ostatnim rozdziale „Kto pyta, nie błądzi”.
Zamów książkę
Konferansjer, popularyzator i trener savoir-vivre'u, etykiety w biznesie oraz wystąpień publicznych.
Pochodzi ze Śląska, z dużej rodziny, która uwielbia spotykać się przy stole. Lubi świat, w którym rzeczy mają swoje miejsce. Nie dlatego, że wierzy w sztywne reguły, tylko dlatego, że porządek pozwala skupić się na tym, co naprawdę ważne.
Po maturze pracował jako kelner. Przez kilka lat co tydzień pisał o zachowaniu na blogu RMF24. Dziś o klasie na co dzień opowiada w mediach społecznościowych, telewizji, radiu i podcastach.
„Koleżanka szukała szkolenia z savoir-vivre'u dla klienta. Zawiesiła głos i mówi: To może jak już tak chodzisz w tym krawacie i pijesz kawę z filiżanki, to może byś się tym zajął?”
O zachowaniu przy stole, w restauracji i na co dzień opowiada w Dzień Dobry TVN, Pytaniu na śniadanie i Wirtualnej Polsce.








Przedsprzedaż: 79,90 zł zamiast 89,90 zł, e-book w zestawie.

89,90 zł79,90 zł
Dla siebie i na prezent


179,80 zł139,90 zł
Książka jest w druku. Egzemplarze będą gotowe na początku grudnia i wtedy ruszy wysyłka zamówień z przedsprzedaży.
Tak. Zamawiając książkę w przedsprzedaży, dostajesz e-book w zestawie. Wyślemy go w dniu wysyłki książki drukowanej, na początku grudnia.
Na ten moment nie.
O wszystkim, co dzieje się przy stole: od nazw przyjęć i pór posiłków, przez talerze, sztućce, kieliszki i nakrycie stołu, po menu, toasty, zaproszenia, rozsadzanie gości, szwedzki stół, spotkania biznesowe i płacenie rachunku.
Jest napisana dla polskich realiów trzeciej dekady XXI wieku. Porządkuje nazewnictwo przyjęć, a zdjęcia zrobiono specjalnie do tekstu, więc nigdy mu nie przeczą. Opisuje też rzeczy nowe, jak kolacje degustacyjne.
Nie. Większość wskazówek przyda się na co dzień: w domu, u znajomych, w kawiarni i na lunchu z klientem. Bankiety i gale to tylko część całości.
Dwadzieścia trzy, plus wstęp, podziękowania i bibliografię. Ostatni rozdział, „Kto pyta, nie błądzi”, to odpowiedzi na pytania czytelników.
Szkolenie „Savoir-vivre przy stole” dla zespołu, spotkanie autorskie, gala albo konferencja. Wojciech S. Wocław prowadzi je od blisko dwudziestu lat.
kontakt@wojciechswoclaw.pl